Aktualności i zmiany
Co nowego w FandoHub — nowe funkcje, poprawki i plany
Wpisów: 32

🎲 Szybka gra — scena w minutę
Wcześniej trzeba było najpierw zbudować świat: ustawić moduły, rozstawić lokacje, znaleźć mistrza gry. Teraz wystarczy zawiązanie akcji — otwierasz pokój, wymyślasz miejsce, zakładasz role i grasz. Kogo nie wezmą ludzie, poprowadzi AI.

🪪 Strona profilu przebudowana od zera
Profil był formularzem: awatar, motto, kilka liczb. Teraz widać po nim, gdzie ktoś gra, co napisał i ile warte jest jego słowo.

🧰 Zdolności działają już w samym świecie
Dotąd żyła wyłącznie scena: poza nią zdolność była tylko linijką na karcie. Teraz używa się jej wprost w lokacji — zarówno gracze, jak i NPC.

🔧 Sierpniowe poprawki
Zebraliśmy to, co naprawiliśmy w pierwszym tygodniu sierpnia.

🎭 Nikt nie czeka w milczeniu
Scena zamierała i nie dało się poznać: człowiek myśli, wyszedł z gry czy po prostu nie zauważył? NPC tymczasem stali jak słupy i czekali, aż ktoś do nich podejdzie.

🛡 Powiedzianego nie da się wymazać
Napisać złośliwość i skasować ją godzinę później — i rozmowa wygląda, jakby nic się nie stało. Teraz wymazać można tylko na gorąco.

🚶 Świat wymaga obecności
Zadanie, które wydaje i przyjmuje ten sam NPC, zamykało się dwoma kliknięciami — bez ani jednego wpisu. Mapę obchodziło się przyciskami w minutę. Gracze znaleźli to przed nami.

🔑 Wejdź tak, jak ci wygodnie
Dotąd wejście było jedno: e-mail, hasło, list z potwierdzeniem. Trzy kroki, zanim ktoś w ogóle zobaczy świat, po który przyszedł.

🔧 Lipcowe poprawki: nazwy, znaczniki, liczniki
Uprzątnęliśmy to, co przeszkadzało po trochu — ale codziennie.

🏮 Widać, czym żyje świat
Lista aktywnych lokacji była szeregiem jednakowych pinezek: nazwa, liczba postów, godzina. Teraz widać po niej, gdzie toczy się gra i kto tam jest.

Widać, co odblokowuje każdy znacznik 🏷️
Na znacznikach opiera się połowa warunków świata: jeden otwiera technikę, drugi zalicza misję, trzeci potwierdza przynależność do klanu. Żyły jednak jako gołe slugi w polach tekstowych — a co dany klucz naprawdę otwiera, wiedział tylko mistrz gry.

🔍 Strony stały się lżejsze i lepiej widoczne
Strony główne wszystkich światów podawały robotowi wyszukiwarki szkielet z napisem «Ładowanie...»: 232 znaki tekstu i ani jednego nagłówka. Dla Google strona główna praktycznie nie istniała — a to właśnie ona zbiera zewnętrzną moc i rozdaje ją pozostałym podstronom. Naprawiliśmy to, a przy okazji je