Strony główne wszystkich światów podawały robotowi wyszukiwarki szkielet z napisem «Ładowanie...»: 232 znaki tekstu i ani jednego nagłówka. Dla Google strona główna praktycznie nie istniała — a to właśnie ona zbiera zewnętrzną moc i rozdaje ją pozostałym podstronom. Naprawiliśmy to, a przy okazji jeszcze pięć miejsc, w których strona gubiła samą siebie w drodze do wyszukiwarki.
Serwer oddaje gotowe — strony główne fandomów i światów RPG powstają po stronie serwera: zamiast szkieletu robot dostaje nagłówek i tekst
Minus 41% wagi — każde tłumaczenie typu encji wiozło ze sobą kopię szablonu strony: jedenaście kopii na stronie jednej postaci
Pojawiła się struktura — nagłówki sekcji stały się prawdziwymi h2, a nie zwykłym pogrubieniem: strona przestała być ścianą bez podziałów
Obrazy są widoczne — kadry i GIF-y dostały sensowne opisy, a mapa witryny oddaje je wszystkie, nie tylko jedną okładkę
Snippet mówi konkretnie — opis odpowiada na zapytanie faktem, a puste zwroty w rodzaju «dowiedz się wszystkiego» są zakazane: miejsca w wynikach jest niewiele
Różnica trafia do opisu — jeśli fandom ma żywy świat RPG, widać to w wynikach: w encyklopediach o postaci się czyta, u nas się nią gra
Dla właścicieli światów: na stronie SEO są teraz przyciski ręcznego uruchomienia — «Uzupełnij puste» i «Wygeneruj wszystko od nowa» — a na liście encji widać cały snippet, nie sam tytuł. Efekt sprawdzimy w Search Console za 2-4 tygodnie.
