Dotąd żyła wyłącznie scena: poza nią zdolność była tylko linijką na karcie. Teraz używa się jej wprost w lokacji — zarówno gracze, jak i NPC.
Zgłoszenie w poście — wybierasz zdolność, wskazujesz cel, piszesz swój ruch: koszt schodzi z pasków, rzut rozstrzyga wynik, a ślad ląduje tuż pod postem. Krzywda wyrządzona żywemu wciąż wymaga sceny — tam jest obrona i prawo do odpowiedzi.
Obiekty lokacji — szafka z zapasami, zarośla nad rzeką, skrzynia w kącie: przeszukuje się je, i to nie raz. Jedni wiedzą, gdzie co leży, inni muszą to najpierw zauważyć.
NPC na tych samych zasadach — pamiętają zużyte siły i rany między scenami, używają swojego i biorą ze świata to, czego trzeba, zamiast zmyślać to w tekście.
Świat przestał być tłem między scenami — wreszcie da się w nim coś zrobić.
