Jeden z autorów wiki Naruto wycina gify ręcznie — i zaczął sam znakować je wodnym znakiem, bo zabierają je bez pytania. Teraz robi to platforma, za wszystkich naraz.
Dwie warstwy — na całym kadrze ledwo widoczna siatka, a w wiki dodatkowo adres projektu w narożniku: narożnik obcięty, siatka zostaje
Prywatnego nie ruszamy — awatary, tła, logotypy, załączniki z rozmów i zrzuty do pomocy zostają czyste
Do rozmiaru kadru — na małym obrazku podpis jest krótszy, na dużej grafice nie rośnie
Jakość bez zmian — znak trafia w to samo jedno przejście kompresji co wcześniej, różnica wobec oryginału jest mniejsza niż procent
Zabrać wciąż można. Tylko teraz widać, skąd.
